Dla kampanii „Dropy w Apce Maka” odpowiadaliśmy za produkcję materiałów video przeznaczonych do kanałów digital. Zdjęcia realizowaliśmy przez dwa dni. Pierwszy powstał w restauracji McDonald’s, drugi na hali zdjęciowej, gdzie zbudowano dedykowaną scenografię pozwalającą tworzyć dynamiczne, kontrolowane wizualnie ujęcia.
Dropy, które trzeba było złapać na czas
Usługi
Bez jednego wspólnego cięcia
Największym wyzwaniem projektu nie była jednak sama realizacja, ale przygotowanie materiałów z myślą o zupełnie różnych sposobach odbioru treści na poszczególnych platformach. Każdy film powstawał z uwzględnieniem charakterystyki konkretnego medium, zamiast być jedynie adaptacją jednego mastera.
Jedna kampania, trzy platformy, zero kompromisów
Materiały przeznaczone do TikToka stawiały na szybkie tempo, natychmiastowe przyciągnięcie uwagi i naturalny, natywny sposób prowadzenia narracji. Filmy dla Instagram Reels i Meta wykorzystywały nieco inne tempo montażu oraz kompozycję kadrów, zachowując równowagę między estetyką marki a charakterem platformy. Z kolei wersje przygotowane na YouTube dawały większą przestrzeń na rozwinięcie historii i bardziej filmowe prowadzenie obrazu.
Takie podejście pozwala tworzyć komunikację, która nie wygląda jak ta sama reklama przycięta do różnych formatów. To produkcja planowana od początku z myślą o zachowaniach użytkowników każdej platformy, gdzie różnice dotyczą nie tylko proporcji obrazu, ale przede wszystkim rytmu, sposobu opowiadania i oczekiwań odbiorców.
Zobacz także innych



